W 2020 i 2021 roku wiele właścicielek salonów beauty przeżywa trudne chwile. Praca zdalna i poważne ograniczenia w organizowaniu uroczystości i imprez okolicznościowych zmniejszyły potrzeby Klientek w zakresie korzystania z usług salonów beauty w Polsce.
Klienci w pandemii rzadziej zaglądają do salonów beauty i wydają mniej pieniędzy.
Dane dla całego rynku pokazują spadek obrotów branży beauty o 30%, ale oczywiście dla jednych salonów to jest 10-20%, dla innych 40-50%, a dla jeszcze innych 100% (bo wypadły z rynku).
Sytuacja w branży jest oczywiście zróżnicowana. Wiele zależy od lokalizacji i typu klienta. Salony beauty przy centrach biurowych i w centrach handlowych mają dużo trudniejszą sytuację i większy odpływ klientów niż salony zlokalizowane w osiedlach mieszkaniowych, nastawione na zaspokojenie potrzeb najbliższych mieszkańców.
To się oczywiście będzie zmieniać na lepsze dla salonów beauty wraz ze znoszeniem ograniczeń pandemicznych. Klienci zaczną wracać do biur, ruszą – z jakimiś ograniczeniami – eventy i imprezy okolicznościowe, na których Klientki będą chciały atrakcyjnie wyglądać.
To dobrze i wszyscy na to czekamy. Nie czekajmy jednak z założonymi rękami. Tym bardziej że nie będzie tak samo. Klienci się zmieniają i salony beauty też się powinny zmieniać.
Zmiany w salonie po pandemii? Tak, ale jakie?
Będzie normalnie, ale będzie inaczej. Tak to już jest. Ludzie od pewnych rzeczy się szybko odzwyczajają, do innych się łatwo przyzwyczajają. Życie nie znosi próżni i prowadząc biznes musimy być świadomi tego, że to co dla nas dobrze pracowała przez lata trzeba będzie modyfikować i zmieniać. Na lepsze.
Czy Twój salon beauty jest dobrze zlokalizowany?
Pandemia przeminie, ale pewne zachowania Klientów i trendy dotyczące życia pozostaną z nami na dłużej i będą wpływać na zachowania konsumenckie.
Uważam, że będzie więcej pracy zdalnej, co oznacza, że ludzie będą rzadziej pracować w biurach. Centra biurowe i centra miast będą rzadziej odwiedzane, a dotychczasowi Klienci przeniosą się ze swoimi zakupami bliżej miejsca zamieszkania, a nie miejsca pracy.
Do grona przegranych dołączą też duże galerie handlowe. Uważam, że sporo Polaków przeniesie się trwale z zakupami do internetu, a część z nich zacznie częściej robić zakupy w mniejszych od galerii parkach handlowych czyli parterowych sklepach mających osobne wejścia do poszczególnych sklepów.
Z kolei miejscem zamieszkania coraz częściej będą przedmieścia i małe miejscowości wokół dużych miast, a nie same miasta.

Wskazówka
Bądź zlokalizowany bliżej miejsca zamieszkania i odpoczynku klientów, a nie miejsca pracy.
Nie pchaj się do galerii handlowych i centrów miast. Będzie sporo dostępnych lokali, ale nie warto w to wchodzić. Szukaj lokalnych centrów mieszkaniowych z dobrym dojazdem i parkingiem.
Czy klientki będą chętniej korzystały z pielęgnacji domowej?
Sądzę, że świadomość wielu Klientek w zakresie domowej pielęgnacji włosów, paznokci i ciała wzrosła w trakcie lockdownu. Można się spierać, jak bardzo i co z tego wynika, ale to temat na inny artykuł. My skupmy się na tym, co to oznacza dla salonu beauty.
Więcej klientek „Mnie się wydaje”
Po pierwsze przybędzie w salonie beauty Klientek typu „Mnie się wydaje …” czyli takich, którym się wydaje, że się znają na pielęgnacji włosów, paznokci czy skóry po przeczytaniu trzech artykułów w sieci i jednym zamówieniu profesjonalnych kosmetyków przez internet.
Na to nic nie poradzisz, ale możesz i powinnaś się na to przygotować. Zalecam szczery zachwyt dla inicjatywy i wiedzy takiej Klientki oraz odpytanie i wysłuchanie z zainteresowaniem, czego Klientka się dowiedziała i jakie kosmetyki odkryła.
Na tej podstawie możesz stworzyć sobie dobre wyobrażenie potrzeb i argumentów, które skłania tego typu Klientki do zakupów i wykorzystać to w przyszłych działaniach sprzedażowych i promocyjnych salonu.
Więcej klientek z potrzebą pielęgnacji domowej
To jest dla salonu beauty dużo ważniejsze biznesowo, że przybędzie Klientek, które pomyślały i spróbowały intensywniejszej pielęgnacji domowej. Wzrośnie liczba Klientek salonów beauty przekonanych do tego, że warto poświęcić trochę czasu i pieniędzy na zadbanie o siebie w domu.
Otwierają się szerzej drzwi do przemyślanej sprzedaży kosmetyków tego typu przez salon fryzjerski, kosmetyczny, spa/wellness. Mam na myśli zarówno staranny dobór kosmetyków do sprzedaży jak i solidne przeszkolenie produktowe dla specjalistów w salonie beauty.
Nie martw się tym, że Klientki mogą całkowicie zaprzestać kupowania kosmetyków w salonie. Tak nie będzie, jeżeli dostarczysz wartości Klientkom. Chcą więcej wiedzieć – niech wiedzą od Ciebie.

Wskazówka
Zorganizuj płatne warsztaty pielęgnacji domowej (kosmetyki w cenie warsztatu).
Nakręć filmik jak zadbać o siebie, gdy masz 5-10-15… minut rano przed wyjściem do pracy i jakich kosmetyków z Twojej oferty użyć.
Wysokie standardy dezynfekcji
To powinno zostać z nami na długo, a może na zawsze. Salony beauty powinny poważnie podchodzić do kwestii dezynfekcji i kojarzyć się z wysokimi standardami.
Zwiększy to poczucie bezpieczeństwa u Klientek i zmniejszy chęć zamykania takich miejsc w przypadku następnych wydarzeń epidemicznych.
Mówię to o działaniach faktycznych, a nie pozorowanych. Oczywiście to kosztuje, ale w mojej ocenie jest to koszt niezbędny i do udźwignięcia. Trzeba go wliczyć w kalkulację cen w salonie.

Wskazówka
Utrzymaj wysokie standardy dezynfekcji pomieszczeń i sprzętu używanego w Twoim salonie także po ustaniu pandemii.
Klientki z mniejszymi możliwościami finansowymi
Trzeba się liczyć z tym, że część Klientek mocno ucierpiała ekonomicznie i będzie miała mniej pieniędzy w portfelu przynajmniej przez jakiś czas.
Myślę tu o fajnym segmencie przedsiębiorców, którzy – zwł. w branżach usługowych – dostali w kość i zapewne będą oszczędzali na tego typu usługach.
Myślę o osobach, które będą tracić pracę. W tej chwili mamy do czynienia z dużymi zwolnieniami dobrze zarabiających pracowników i menadżerów w branży bankowej, handlowej, turystycznej – tych miejscach, w których pandemia przyspieszyła rozwój usług online i pracy zdalnej.
… ale i klientki z szerszym gestem
Nie mam wątpliwości, że niektóre Klientki będą chciały odreagować pandemię i będą skłonne wydać extra pieniądze na extra usługi i zabiegi. Trzeba to wykorzystać TU i TERAZ.
„Zrób coś dla siebie”, „Nagroda za wyrzeczenia”, „Muszę o siebie zadbać” – takie myśli będą kołatać w głowach wielu Klientek. Warto je „zagospodarować” w Twoim salonie. Z taktem i wyczuciem, bo – jak wspomnieliśmy wcześniej – będą też Klientki zmagające się z problemami finansowymi.

Wskazówka
Przygotuj ofertę „na pokuszenie”, najlepiej pakietową. Do popularnego zabiegu czy usługi dorzuć rozszerzenie o dodatkową usługę z dobrą marżą.
Umawiaj Klientki na częstsze wizyty w salonie. Najlepiej zrób z tego program na kilka najbliższych miesięcy.
Salon z charakterem wspiera właścicielki i zarządzających salonami beauty od 2018 roku. Sprawdź naszą ofertę szkoleń online i innych form wsparcia rozwoju Twojego salonu beauty.

